|
Reklama
|
Komentarze:
mikser
IP: 83.31.169.195 Data dodania: 2007-11-04
bidula
nati
IP: 85.89.184.195 Data dodania: 2007-10-27
biedny
-
IP: 83.4.27.76 Data dodania: 2007-03-19
MARIKA
IP: 212.2.99.32 Data dodania: 2006-10-31
kolejny raz mnie zaszokowałeś.Tym razem nie pięknem lecz krzywdą jak nas.Nie wiem jak to odbierzesz,ale ja nienawidze ludzi! A w szczególności za to jak traktuja zwierzęta. Kupują najpierw małą ,słodką "maskotkę",która z czasem dorasta i już nie jest tak słodziutka...i co się wówczas dzieje? Nie muszę odpowiedać-doskonale ująłeś to na zdjęciach-wszystkich zdjęciach.Ale to zdjęcie najbardziej mną tąpnęło...Płakać mi się chce...Znając ludzi-ten pies nie ma już szans na adopcje. Pewnie zdechnie samotny,albo go uśpią. Pewnie żyje wspomnieniami swojego życia na wolności,może ma przed oczami swoich pierwszych właścicieli...Może to zabrzmi dziwnie,ale mój ojciec jest lek. weterynarii.Z jego zawodu wynikałoby,że jest empatycznym człowiekiem,ale tak niestety nie jest.Mamy 3 psy.Najpierw była Akita,była jego oczkiem w głowie,miesiąc później zachciało się "chopczykowi" nowej "zabawki" - kupił Nuke...mówił do niej-"córeczka","moja jedyna"ale chciał się pokazać przed kolegami i sprowadził kolejnego-OWCZARKA ŚRODKOWO AZJATYCKIEGO(Grafi jest większy od zdrowego cielaka).Do czego zmierzam.Akita jest teraz psem,który plącze mu się pod nogami i ciągle ją przegania,Nuki najchętniej by się pozbył,ciągle krzyczy na nią i goni do budy za wykopane doły i pogryzione gałązki,które tak naprawde robi Grafi. Tylko Grafi jest jego psem,przy którym tak naprawde nic nie robi,bo to ja z mamą zawsze się wszystkimi opiekujemy.Szczerze-patrząc na mojego ojca mam ochote dołożyć mu za to,ale co ja moge??Przejrzałam poprzednie rozmowy...Np Marka. Nie będę tego komantować bo naprawde ni warto.Na głupote nie ma rady. Wszyscy piszą,że im szkoda i żal,mnie również,ale samym biadoleniem nic nie zdziałamy...Mówimy-"niech ktoś je weźmie!" A czemu sami nie weźmiemy??!!Łatwo gadać...trudniej zrobić. Ale może warto sie zastanowić nad naszym postępowaniem,nad tym jak zapobiegać takim historiom??Może wtedy mniej bedzie takich zdjęc(choć patrząc pod kątem sztuki-to piekne zdjęcie). Przemyślcie to na spokojnie...
Hondzia44
IP: 81.219.117.46 Data dodania: 2006-08-07
Zdjęcia ze schroniska... Zawsze smutne, ale jakże pełne emocji, niekoniecznie pozytywnych... Ale takie zdjęcia są najlepsze, niepozowane, oddające rzeczywistość, często szarą, ponurą, ale jakże prawdziwą.
Oczy pełne wyrazu, aż chciałoby się podejść, przytulić i powiedzieć "już Cię nigdy nie zostawię".
Brawo, dobre ujęcie, uchwycona chwila.
Komentarze na tej stronie są moderowane przez automat, a potem przez autora zdjęć.
Usuwane są wpisy, które nie komentują samej fotografii, zawierają spam, adresy URL, obrażają osoby, naruszają polskie prawo, są przejawem agresji, braku kultury, nietolerancji, mają zbyt dużo powtarzających się liter, zawierają wulgaryzmy.
|