Duszek
IP: 81.15.190.50
Data dodania: 2008-03-23
Ula i Zniesmaczona macie racje.Bedac w muzeum widzialem grupe niemcow a wsrod nich jeden wyjatkowy,cierpial.Byl to czlowiek w podeszlym wieku z bolem na twarzy,ktory moze byl tu wczesniej nie jako oprawca,ale jako ofiara, ktora szczesliwie przezyla.Wyjatkowy byl ledwo zaowarzalny usmieszek w kacikach ust