foto strykowski | portfolio
Konie - galeria zdjęć
Konie - galeria zdjęć
Komentarz:

Koniara
IP: 83.4.56.189
Data dodania: 2007-08-04
Kocham Koniki i poprostu wszystkie mi sie podobają wszystkie i to bez ..... żadnego wyjątku:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*
Reklama
Wszystkie wypowiedzi tego autora:

koniara
Data dodania: 2008-09-21
KOCHAM KONIE TO TAKIE PIEKNE ZWIERZĘTA
koniara
Data dodania: 2008-09-01
ona jest słodka
koniara
Data dodania: 2008-07-11
ale super fotka....kocham wszystkie konie.pozdro
Koniara
Data dodania: 2008-05-04
Może tak konie co...???
koniara
Data dodania: 2008-04-26
ale zajebiaste ! =)
Koniara
Data dodania: 2008-03-20
A może macie tu koniki w kolorze białym??
koniara
Data dodania: 2008-03-08
fajny konik.:):):)
Koniara
Data dodania: 2008-01-14
Ładny szkoda , że niewyrażny
koniara
Data dodania: 2007-12-08
nie zdrowej dla niego pozie...
koniara
Data dodania: 2007-12-08
nie zdrowej dla niego pozie...
KONIARA
Data dodania: 2007-11-22
fajne ujęcie!
KONIARA
Data dodania: 2007-11-22
okropny!!!
KONIARA
Data dodania: 2007-11-22
taka se... nie ma koni!!
koniara
Data dodania: 2007-11-04
kantar tego konia on on nie jest ok
koniara
Data dodania: 2007-11-04
koń jak kon ale taki wymiarowy to on nie jest
koniara
Data dodania: 2007-11-04
ciut dziwne proporcje pysa konia
koniara
Data dodania: 2007-11-04
do tego konia sie nieprzyczepie . zadbany jest
koniara
Data dodania: 2007-11-04
mugłby ktoś tego ,,ślicznego,, konia wyczyścić
Koniara
Data dodania: 2007-11-04
PAPATKI
Koniara
Data dodania: 2007-10-10
To piękny obrazek!
Koniara
Data dodania: 2007-07-25
kocham konie a nawet mam swojego
koniara
Data dodania: 2007-07-24
piękny gniady konik
kOniAra
Data dodania: 2007-03-21
Mam takiego hehe
kOniAra
Data dodania: 2007-03-19
MMMMAAAAMMM wiekszego
kOniAra
Data dodania: 2007-03-19
OOOOOOch!!!!! JAK DOBRZE BĘDĘ PIERWSZY
Koniara
Data dodania: 2007-01-02
Konie to fascynujące stworzenia, mają coś czego wiele innych zwierząt nie ma, ponoć koń w galopie to jeden z najpiękniejszych widoków na świecie. Osobiście się z tym zgadzam. I chciałam jeszcze powiedzieć coś do "Wrednej Małpy" konie wcale nie są obrzydliwe. Coś czuję, że ty poprostu zazdrościsz, że tak dużo osób bardzo kocha konie, a ty chciałabyś być największą koniarą. Każdy koniarz, kocha konie całym sercem, ale kochać konie to nie znaczy pisać komentarze typu "KOCHAM KONIKI!!!! MAM W NICH POKÓJ ZAWALONY", tylko wspierać różne akcje pomagające koniom. Zamiast kupować jakiegoś gadżetu z koniem np. "Piórnik, obraz" przekaż te pieniądze na cele charytatywne na przykład dla Fundacji Pegasus- www.pegasus.org.pl Albo zrób składkę w szkole, a pieniądze oddaj na ratowanie koni. To jest miłość do koni. Jeśli masz pokój w w obrazkach z konikami to wcale nie znaczy, że kochasz konie! Trzeba także jeździć konno, ale z harmonią z koniem. Ja z moją klaczą Jamajką kochamy się i potrafimy się zrozumieć i dzięki temu gdy jestem na zawodach posiadam z nią kontakt i wygrywam! Ale nie będe się przechwalać, bo to najgorsza rzecz jaką można czytać. Ten koń na zdjęciu jest bardzo podobny do Jamajeczki tylko, że ona ma bielutkie "skarpetki" przy pęcinie, większą "gwiazdkę" na pysku i ma bardziej jaśniejszą maść. :) No i ma niebieski kantar. :) Czasem jeżdżę też na siwym kucu australijskim Magnacie, ale to nie to samo co na Jamajce. ;) Nie potrafię go dokładnie zrozumieć i zresztą Magnacik za dużo przy jeździe "bryka" i ma swoje narowy w boksie, których muszę go oduczać. ;) Ale i tak baardzo go kocham. Moja historia z końmi zaczęła się od 9 lat... Teraz mam 17. Gdy miałam kilka latek zawsze bawiłam się pluszowymi konikami i kucykami Pony, inne dzieci uważały mnie za dziwaka bo nigdy nie miałam lalki i nie chciałam się nimi bawić. Na koniu po raz pierwszy w życiu siedziałam gdy miałam 5 lat. Pokochałam konie... I zawsze gdy widziałam konia w moim sercu iskrzyło się, a kiedy widziałam jak na filmach dżokejki, zazdrościłam im, że tak gładko jeżdżą konno i mają swoje wierzchowce. Mimo to moje marzenie spełniło się. :) Mój ojciec zakupił konia, gdy miałam osiem lat- była to Jamajka. Najpierw jeździłam na lonży w stępie, później w kłusie i wreszcie poczułam smak galopu i wiatr we włosach... Gdy już całkiem dobrze jeździłam konno dostałam kolejnego konika- Magnata, któego także pokochałam całym sercem. W wieku 13 lat pojechałam na pierwsze zawody i udało mi się zdobyć 4 miejsce i byłam z tego bardzo rada. ;) Nie wyobrażam sobie życia bez koni... One są moim tlenem. W tym roku zapisałam się do wolontariatu w schronisku dla koni i pracuję tam z wielką chęcią. Konie kocham, piszę o nich wiersze... Zawsze, gdy mam zły dzień przytulam się do Jamajki lub Magnata i smutek od razu mija... A wtedy zaprzęgam któregoś z koni i jadę w dziki galop po lesie... Moje życie z końmi jest piękne i chciałabym, żeby trwało tak na wieki...
Koniara
Data dodania: 2006-12-11
Konie to fascynujące stworzenia, mają coś czego wiele innych zwierząt nie ma, ponoć koń w galopie to jeden z najpiękniejszych widoków na świecie. Osobiście się z tym zgadzam. I chciałam jeszcze powiedzieć coś do "Wrednej Małpy" konie wcale nie są obrzydliwe. Coś czuję, że ty poprostu zazdrościsz, że tak dużo osób bardzo kocha konie, a ty chciałabyś być największą koniarą. Każdy koniarz, kocha konie całym sercem, ale kochać konie to nie znaczy pisać komentarze typu "KOCHAM KONIKI!!!! MAM W NICH POKÓJ ZAWALONY", tylko wspierać różne akcje pomagające koniom. Zamiast kupować jakiegoś gadżetu z koniem np. "Piórnik, obraz" przekaż te pieniądze na cele charytatywne na przykład dla Fundacji Pegasus- www.pegasus.org.pl Albo zrób składkę w szkole, a pieniądze oddaj na ratowanie koni. To jest miłość do koni. Jeśli masz pokój w w obrazkach z konikami to wcale nie znaczy, że kochasz konie! Trzeba także jeździć konno, ale z harmonią z koniem. Ja z moją klaczą Jamajką kochamy się i potrafimy się zrozumieć i dzięki temu gdy jestem na zawodach posiadam z nią kontakt i wygrywam! Ale nie będe się przechwalać, bo to najgorsza rzecz jaką można czytać. Ten koń na zdjęciu jest bardzo podobny do Jamajeczki tylko, że ona ma bielutkie "skarpetki" przy pęcinie, większą "gwiazdkę" na pysku i ma bardziej jaśniejszą maść. :) No i ma niebieski kantar. :) Czasem jeżdżę też na siwym kucu australijskim Magnacie, ale to nie to samo co na Jamajce. ;) Nie potrafię go dokładnie zrozumieć i zresztą Magnacik za dużo przy jeździe "bryka" i ma swoje narowy w boksie, których muszę go oduczać. ;) Ale i tak baardzo go kocham. Moja historia z końmi zaczęła się od 9 lat... Teraz mam 17. Gdy miałam kilka latek zawsze bawiłam się pluszowymi konikami i kucykami Pony, inne dzieci uważały mnie za dziwaka bo nigdy nie miałam lalki i nie chciałam się nimi bawić. Na koniu po raz pierwszy w życiu siedziałam gdy miałam 5 lat. Pokochałam konie... I zawsze gdy widziałam konia w moim sercu iskrzyło się, a kiedy widziałam jak na filmach dżokejki, zazdrościłam im, że tak gładko jeżdżą konno i mają swoje wierzchowce. Mimo to moje marzenie spełniło się. :) Mój ojciec zakupił konia, gdy miałam osiem lat- była to Jamajka. Najpierw jeździłam na lonży w stępie, później w kłusie i wreszcie poczułam smak galopu i wiatr we włosach... Gdy już całkiem dobrze jeździłam konno dostałam kolejnego konika- Magnata, któego także pokochałam całym sercem. W wieku 13 lat pojechałam na pierwsze zawody i udało mi się zdobyć 4 miejsce i byłam z tego bardzo rada. ;) Nie wyobrażam sobie życia bez koni... One są moim tlenem. W tym roku zapisałam się do wolontariatu w schronisku dla koni i pracuję tam z wielką chęcią. Konie kocham, piszę o nich wiersze... Zawsze, gdy mam zły dzień przytulam się do Jamajki lub Magnata i smutek od razu mija... A wtedy zaprzęgam któregoś z koni i jadę w dziki galop po lesie... Moje życie z końmi jest piękne i chciałabym, żeby trwało tak na wieki...
koniara
Data dodania: 2006-12-11
super zdjecia szkoda ze nie ma wiecej
Koniara
Data dodania: 2006-12-08
Jejku... Jaka ta krowa wychudzona...
Koniara
Data dodania: 2006-12-08
Konie to fascynujące stworzenia, mają coś czego wiele innych zwierząt nie ma, ponoć koń w galopie to jeden z najpiękniejszych widoków na świecie. Osobiście się z tym zgadzam. I chciałam jeszcze powiedzieć coś do "Wrednej Małpy" konie wcale nie są obrzydliwe. Coś czuję, że ty poprostu zazdrościsz, że tak dużo osób bardzo kocha konie, a ty chciałabyś być największą koniarą. Każdy koniarz, kocha konie całym sercem, ale kochać konie to nie znaczy pisać komentarze typu "KOCHAM KONIKI!!!! MAM W NICH POKÓJ ZAWALONY", tylko wspierać różne akcje pomagające koniom. Zamiast kupować jakiegoś gadżetu z koniem np. "Piórnik, obraz" przekaż te pieniądze na cele charytatywne na przykład dla Fundacji Pegasus- www.pegasus.org.pl Albo zrób składkę w szkole, a pieniądze oddaj na ratowanie koni. To jest miłość do koni. Jeśli masz pokój w w obrazkach z konikami to wcale nie znaczy, że kochasz konie! Trzeba także jeździć konno, ale z harmonią z koniem. Ja z moją klaczą Jamajką kochamy się i potrafimy się zrozumieć i dzięki temu gdy jestem na zawodach posiadam z nią kontakt i wygrywam! Ale nie będe się przechwalać, bo to najgorsza rzecz jaką można czytać. Ten koń na zdjęciu jest bardzo podobny do Jamajeczki tylko, że ona ma bielutkie "skarpetki" przy pęcinie, większą "gwiazdkę" na pysku i ma bardziej jaśniejszą maść. :) No i ma niebieski kantar. :) Czasem jeżdżę też na siwym kucu australijskim Magnacie, ale to nie to samo co na Jamajce. ;) Nie potrafię go dokładnie zrozumieć i zresztą Magnacik za dużo przy jeździe "bryka" i ma swoje narowy w boksie, których muszę go oduczać. ;) Ale i tak baardzo go kocham. Moja historia z końmi zaczęła się od 9 lat... Teraz mam 17. Gdy miałam kilka latek zawsze bawiłam się pluszowymi konikami i kucykami Pony, inne dzieci uważały mnie za dziwaka bo nigdy nie miałam lalki i nie chciałam się nimi bawić. Na koniu po raz pierwszy w życiu siedziałam gdy miałam 5 lat. Pokochałam konie... I zawsze gdy widziałam konia w moim sercu iskrzyło się, a kiedy widziałam jak na filmach dżokejki, zazdrościłam im, że tak gładko jeżdżą konno i mają swoje wierzchowce. Mimo to moje marzenie spełniło się. :) Mój ojciec zakupił konia, gdy miałam osiem lat- była to Jamajka. Najpierw jeździłam na lonży w stępie, później w kłusie i wreszcie poczułam smak galopu i wiatr we włosach... Gdy już całkiem dobrze jeździłam konno dostałam kolejnego konika- Magnata, któego także pokochałam całym sercem. W wieku 13 lat pojechałam na pierwsze zawody i udało mi się zdobyć 4 miejsce i byłam z tego bardzo rada. ;) Nie wyobrażam sobie życia bez koni... One są moim tlenem. W tym roku zapisałam się do wolontariatu w schronisku dla koni i pracuję tam z wielką chęcią. Konie kocham, piszę o nich wiersze... Zawsze, gdy mam zły dzień przytulam się do Jamajki lub Magnata i smutek od razu mija... A wtedy zaprzęgam któregoś z koni i jadę w dziki galop po lesie... Moje życie z końmi jest piękne i chciałabym, żeby trwało tak na wieki...
Koniara
Data dodania: 2006-12-08
Konie to fascynujące stworzenia, mają coś czego wiele innych zwierząt nie ma, ponoć koń w galopie to jeden z najpiękniejszych widoków na świecie. Osobiście się z tym zgadzam. I chciałam jeszcze powiedzieć coś do "Wrednej Małpy" konie wcale nie są obrzydliwe. Coś czuję, że ty poprostu zazdrościsz, że tak dużo osób bardzo kocha konie, a ty chciałabyś być największą koniarą. Każdy koniarz, kocha konie całym sercem, ale kochać konie to nie znaczy pisać komentarze typu "KOCHAM KONIKI!!!! MAM W NICH POKÓJ ZAWALONY", tylko wspierać różne akcje pomagające koniom. Zamiast kupować jakiegoś gadżetu z koniem np. "Piórnik, obraz" przekaż te pieniądze na cele charytatywne na przykład dla Fundacji Pegasus- www.pegasus.org.pl Albo zrób składkę w szkole, a pieniądze oddaj na ratowanie koni. To jest miłość do koni. Jeśli masz pokój w w obrazkach z konikami to wcale nie znaczy, że kochasz konie! Trzeba także jeździć konno, ale z harmonią z koniem. Ja z moją klaczą Jamajką kochamy się i potrafimy się zrozumieć i dzięki temu gdy jestem na zawodach posiadam z nią kontakt i wygrywam! Ale nie będe się przechwalać, bo to najgorsza rzecz jaką można czytać. Ten koń na zdjęciu jest bardzo podobny do Jamajeczki tylko, że ona ma bielutkie "skarpetki" przy pęcinie, większą "gwiazdkę" na pysku i ma bardziej jaśniejszą maść. :) No i ma niebieski kantar. :) Czasem jeżdżę też na siwym kucu australijskim Magnacie, ale to nie to samo co na Jamajce. ;) Nie potrafię go dokładnie zrozumieć i zresztą Magnacik za dużo przy jeździe "bryka" i ma swoje narowy w boksie, których muszę go oduczać. ;) Ale i tak baardzo go kocham. Moja historia z końmi zaczęła się od 9 lat... Teraz mam 17. Gdy miałam kilka latek zawsze bawiłam się pluszowymi konikami i kucykami Pony, inne dzieci uważały mnie za dziwaka bo nigdy nie miałam lalki i nie chciałam się nimi bawić. Na koniu po raz pierwszy w życiu siedziałam gdy miałam 5 lat. Pokochałam konie... I zawsze gdy widziałam konia w moim sercu iskrzyło się, a kiedy widziałam jak na filmach dżokejki, zazdrościłam im, że tak gładko jeżdżą konno i mają swoje wierzchowce. Mimo to moje marzenie spełniło się. :) Mój ojciec zakupił konia, gdy miałam osiem lat- była to Jamajka. Najpierw jeździłam na lonży w stępie, później w kłusie i wreszcie poczułam smak galopu i wiatr we włosach... Gdy już całkiem dobrze jeździłam konno dostałam kolejnego konika- Magnata, któego także pokochałam całym sercem. W wieku 13 lat pojechałam na pierwsze zawody i udało mi się zdobyć 4 miejsce i byłam z tego bardzo rada. ;) Nie wyobrażam sobie życia bez koni... One są moim tlenem. W tym roku zapisałam się do wolontariatu w schronisku dla koni i pracuję tam z wielką chęcią. Konie kocham, piszę o nich wiersze... Zawsze, gdy mam zły dzień przytulam się do Jamajki lub Magnata i smutek od razu mija... A wtedy zaprzęgam któregoś z koni i jadę w dziki galop po lesie... Moje życie z końmi jest piękne i chciałabym, żeby trwało tak na wieki...
koniara
Data dodania: 2006-08-23
piekny konik
Koniara
Data dodania: 2006-04-11
cudowny konik:)szkoda że nie ma więcej
koniara
Data dodania: 2006-03-25
a tak apropo to tylko 1 zdjęcie ???????
powrót do góry
Zdjęcia, Zdjęcia, kwiaty, Fotografie, ERP, pozycjonowanie stron, Zdjęcia dzieci, Bielsko - Biała
Zdjęcia i fotografie kojarzone są ze słowami: Konie - galeria zdjęć