-
IP: 194.105.132.236
Data dodania: 2009-04-27
Do: piegowata beata
Moim zdaniem nie jest to kwestia próżności, każdy jest inny i nie każdy musi akceptować swoje piegi, choć na pewno akceptacja ich ułatwiłaby nam życie... Ja niestety nie jestem w stanie ich zaakceptować... Jeśli nawet stworze sobie swój ideał kobiety, to na pewno nie ma ona piegów... Dla mnie jest to, coś strasznego... Nienawidzę ich do tego stopnia, że zrobiłabym niemalże wszystko, żeby się ich pozbyć...